Gdy ciemność Cię otacza
i problemów jest bez liku,
niech Cię to nie przeraża,
pora wyjść z tego krzyku…

Zamknij oczy i w lesie
wejdź na najwyższe drzewo,
niech promień Słońca Cię niesie
wysoko aż po niebo…

Wystaw buzię ku słońcu,
spójrz ile motyli
lata w barwnym tańcu,
mrok na dole niech Cię nie zmyli…

Zabierz to całe piękno
głęboko do swego serca,
wstaw je w swoje okno,
twórz życie jak twórca…

Otwórz znów swoje oczy
i ruszaj z zdwojona siłą,
niech Cię nic nie zaskoczy,
chwile złe przeminą…

Please follow and like us: