Dzisiaj od rana chodzą za mną słowa,
pełne miłości i uważności,
które przeważnie każdy z nas chowa,
traktuje jako zwykłe codzienności.


Jakże ja wdzięczna jestem że tu jestem,
za oddech mój i moje istnienie,
za to że nie jest to zwykłym tekstem,
a darem dającym… ukojenie.

Wiatr ,promyk słońca, połączone z tlenem,
niczym magia wypełniają me wnętrze,
jest to tak wielkim uniesieniem,
i czekam aż całkiem w głąb moje dotrze.

Dziekuje Ci z serca za to Boże,
za ten cud zwany oddechem,
za to że świat widzę w kolorze,
i moje wnętrze przepełnione jest uśmiechem.

Please follow and like us: