Zamykam oczy i czuję
zapach wiosennych kwiatów,
w piosenkę się wsłuchuję
ćwierkających ptaków…

 

Leżąc na zielonej trawie
zroszonej poranną rosą,
śnię niczym na jawie,
podskakuję i tańczę boso…

Zmęczona głowę otulam
czerwonymi makami,
do trawy się przytulam,
spoglądam w to co nad nami.

I widzę chmury płynące
po błękitnym niebie,
tyle tam spokoju,
ciszy o anielskim śpiewie.

Promienie słońca tańczą
z mą duszą i z zmysłami,
a ja frunę i spiewam
radośnie z aniołami.

Otwieram oczy i wracam
do życia codziennego,
w sercu głęboko trzymam
to co tam widziałam pięknego…

Please follow and like us: